Gdybym posiadał już poprzednią wersję, nie zamieniłbym jej na nową. Ta poprzednia, wycofana z kolekcji oferowała świetny stosunek jakości do ceny przez bardzo długi czas, a warto pamiętać, że nową bransoletę bez problemu zamontujemy w uszach poprzedniego Speedmastera Professional' Nie ma sensu nawet porównywać nowego Pilota (od teraz skupmy się na recenzowanym modelu) do poprzednich modeli, bo projektanci marki zupełnie go odmienili. Jedni powiedzą, że ugrzecznili, inni, że wreszcie wpisali go w kanon. Faktem jest, że porównaniu do choćby ostatnich wcieleń, teraz lotnik Zenitha powinien trafić w znacznie szersze spektrum gustów. Żeby tchnąć trochę życia w całość, projektanci zdecydowali się pokazać koło balansowe - w otworze na wysokości godz. 9 - pracujące z częstotliwością 3Hz. Przy braku wskazówki sekundowej może nie ma to dużego znaczenia, ale mechanizm posiada stop sekundę. Cartier Replica Orologi Bardzo odważnie mówić tak o w sumie zwykłym (na pozór) zegarku casulowo-sportowym, ale by to zweryfikować, poprosiliśmy Piageta o przysłanie egzemplarza do testu. Dawno nie emocjonowałem się tak bardzo otwierając paczkę ze Szwajcarii, ale zanim o tym, trochę o historii kolekcji Polo i detalach techniczno-estetycznych zegarka. Oyster Perpetual w wersji 39mm to kawałek świetnie wykonanego, precyzyjnie mierzącego czas zegarka, który śmiało mógłbym nosić na co dzień (gdyby miał datę, ale to prywatne skrzywienie). Sądzę, że Montblanc coraz silniej akcentuje swoją obecność w branży i prezentuje się jako marka zegarkowa z prawdziwego zdarzenia, a nie tylko producent akcesoriów piśmienniczych. Polityka cenowa w połączeniu z poprawną jakością produkowanych czasomierzy i ciekawym designem, to dobry sposób na przyciągnięcie uwagi potencjalnych nabywców.
I tak oto marka, zamiast nowych projektów, rokrocznie pokazuje nam kilkanaście referencji z nowymi kolorami, materiałami, czasem nową komplikacją i coraz mniej (bądźmy szczerzy) imponującymi limitacjami. Szczęście w tym, że od każdej reguły bywają chwalebne wyjątki - i takim właśnie jest bohater tego tekstu. Choć od zewnątrz nowy Longines HydroConquest to zegarek nurkowy, tarcza zdradza jego prawdziwą naturę. Można w nim oczywiście swobodnie nurkować, ale de facto to rasowy, funkcjonalny GMT dla podróżnika. W testowanym przez nas modelu tarcza ma granatową, ozdobioną szlifem słonecznym bazę, z nałożonymi na nią geometrycznymi indeksami z luminową. Omega Aqua Terra to zegarek poprawny, który może się podobać. Jest dobrze wykonany, a jego klasyczny projekt nieprędko się znudzi. Brak akcentów kolorystycznych sprawia ponadto, że wygląda na subtelny i pasuje do większości strojów i okazji: zarówno na rejs ekskluzywnym jachtem, do którego nawiązania znajdziemy w poziomych pasach tarczy, jak i do garnituru. To dobra propozycja dla tych, którzy myślą o jednym, casualowo-eleganckim zegarku. Od początku jasno komunikowane było, że zegarki powstają w całości w Azji, na japońskiej mechanice i komponentach 'Made in China'. Nic w tym zresztą zdrożnego, zwłaszcza mając w pamięci wspomniany lifestylowy koncept firmy. Koncept, który przypadł do gustu jury konkursu 'Zegarek Roku 2013'. Model P3 w czarnej kopercie uznaliśmy budżetową propozycją roku. Co takiego zatem ma mechanizm, że we wstępie określiłem go jednym z najnowocześniejszych? Prócz wychwytu współosiowego (Co-Axial) o którym pisaliśmy już wielokrotnie, są to materiały z jakich powstał. Dzięki nim Globemaster jest odporny na ogromne pola magnetyczne >15.000 Gaussów. Dla porównania magnesik w damskiej torebce ma około 50 Gaussów.
Jest gotowy przeznaczyć na to 22500 PLN, a potem z przyjemnością zasiąść za kółkiem swojego sportowego auta i cieszyć się każdym kolejnym kilometrem połykanego asfaltu. Przesadzam powiecie? Pewnie, bo Carrera Automatic Chronograph na Heuer 02 to po prostu bardzo dobry chronograf na każdą okazję. Solidnie zrobiony, ładnie wykończony, z klasowym mechanizmem i historią w tle. Nowego Orisa zasila pierwszy, wyprodukowany w ciągu ostatnich 30 lat przez firmę z Hölstein manufakturowy mechanizm (stworzony wspólnie z L’ École Téchnique z Le Locle). I pomimo, że w chwili obecnej głównymi dostawcami werków do czasomierzy Orisa są ETA i Sellita, przypomnę iż pomiędzy latami 1904-1982 Szwajcarom udało się stworzyć całkiem pokaźną kolekcję ponad 200 własnych mechanicznych kalibrów.