marki zegarków ranking

Jak mogliście przeczytać w naszym cyklu #KultoweZegarki, niewiele brakowało, by El Primero zniknął z horyzontu jeszcze w wieku dziecięcym, pokonany przez kryzys kwarcowy i pozbawionych wiary właścicieli. Mechanizm uratował Charles Vermot, który na strychu manufaktury w Le Locle ukrył plany, narzędzia oraz komponenty kalibru, zapewniając mu w ten przebiegły sposób przetrwanie. Charakterystyczny design Chronomastera jest całkiem dobrze znany kolekcjonerom vintage, choć nie wszyscy kojarzą go bezpośrednio z Nivadą. W latach sześćdziesiątych zegarki te eksportowano do USA, gdzie często sprzedawano je także pod nazwą Croton (lub Croton Grenchen). Były to solidnie wykonane chronografy, wyposażone w typowe dla tamtej epoki werki o naciągu manualnym, zamknięte w wodoszczelne koperty o średnicy 38,5 mm. pasy Genewskie na szkieletowanym wahniku, perłowanie mostków, polerowane stalowe oraz termicznie barwione na niebiesko śrubki i - choć to nie element dekoracji - krzemowe, błękitno-fioletowe koło modułu Striking 10th. Świetnie łączy w sobie zgodną z filozofią marki, funkcjonalną prostotę mechanizmu i wysoki poziom wykonania bardzo ładnie zaprojektowanej koperty. Jest to zegarek zasługujący na wysoką ocenę, praktycznie pozbawiony wad, choć przeznaczony dla osób ceniących tak oryginalną i charakterystyczną stylistykę, która z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu. Zgodnie z sugestiami Kremera, Hamilton połączył kopertę zwykłego Khaki Fielda z tarczą od modelu Pioneer. Tak oto powstał kinowy pierwowzór, który szybko uzyskał przydomek 'Murph', a który prawdopodobnie nigdy nie zostałby dopuszczony do seryjnej produkcji, gdyby nie liczne prośby ze strony fanów. Pewnie najbardziej problematyczna dla wielu nurko-maniaków będzie wodoszczelność całości - tylko 100m. Rzeczywiście jak na prawdziwego nurka to trochę mało, co nie zmienia faktu, że zupełnie spokojnie wystarczy.
W ciemności zaś świeci mocno na dwa kolory, co ma ułatwić odczyt czasu pod wodą (wskazówka godzinowa, sekundowa oraz indeksy na niebiesko, a minutowa oraz 'kulka' na bezelu na zielono). Problemu tego nie powinno być w modelu z niebieskim cyferblatem, który wykończono szlifem słonecznym. Z powodzeniem można w Legend Diverze nurkować, a następnie wskoczyć w wygodny garnitur i koszulę, bez zdejmowania zegarka z nadgarstka (tu być może milej widziana byłaby wersja w kopercie z różowego złota 5N, na pasku ze skóry aligatora). To właśnie wtedy manufaktura IWC, wychodząc naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu na adekwatne do nowej formy aktywności zegarki, stworzyła specjalną kolekcję Yacht Club. Nazwa oraz parametry techniczne zegarka miały bezbłędnie kojarzyć się z luksusem w lekko sportowym wydaniu. Nie było chyba we współczesnej historii zegarmistrzostwa drugiego kalibru, który wygenerowałby tyle kontrowersji, mitów i skrajnych opinii, co ten konkretny mechanizm. Faktem jest, że Powermatic 80 oferowany jest w całej gamie zegarków różnych marek SG i przez to w różnych wariantach.
replica Richard Mille rm 43 Oczywiście nosić go do dresu albo koszulki polo z postawionym kołnierzykiem nie wypada (inna sprawa, że tak polo nosić nie wypada w ogóle), ale już do mniej sportowego, a bardziej ułożonego stroju, jak najbardziej. Duży to plus projektu, bo nie trzeba go będzie zakładać tylko na bardzo formalne okazje, a odrobina uniwersalności w klasyku często się nie zdarza. W zamian pewnej utraty kontrastu dostajemy minimum sześciopolowe giloszowanie, inne przy samym brzegu tarczy, inne przy podziałce minutowej, godzinowej, centralnej części tarczy a inne przy kole datownika i na jego obrzeżu. Indeksy godzinowe i rzymskie cyfry (ręcznie polerowane) dopełniają efektu elegancji.